Igrzyska Olimpijskie
Kwalifikacje europejskie do Igrzysk Olimpijskich za nami!
person_outline Jacek Barbachowski

Od środy 21 kwietnia do niedzieli 25 kwietnia w portugalskim Guimaraes trwała walka o bilety na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. W rezultacie wielu pasjonujących pojedynków oraz często wielkich emocji zawodników poznaliśmy dziewięcioro, którzy zapewnili sobie start w Kraju Kwitnącej Wiśni. Niestety w tym gronie zabrakło Jakuba Dyjasa i Samuela Kulczyckiego. 

źródło: ettu.org
Popularny "Panos" z Bogorii Grodzisk Mazowiecki po raz piąty zagra na igrzyskach | fot. poranny.pl

Podsumowanie turnieju obejmie trzy oddzielne kategorie. Najpierw opisana zostanie walka Polaków, następnie najważniejsze momenty turnieju kolejno panów i pań. 

POLACY 

  • Etap I

Obaj nasi zawodnicy rywalizację rozpoczęli od fazy grupowej. Obaj rozpoczęli ją od porażek. Jakub Dyjas tym razem nie znalazł sposobu na świetnie dysponowanego Vladimira Sidorenko z Rosji, którego wcześniej w swojej karierze już ogrywał. Samuel Kulczycki okazał się z kolei słabszy od doświadczonego Włocha bułgarskiego pochodzenia Niagola Stoyanova. Na szczęście nasi tenisiści szybko zrehabilitowali się za porażki i w drugiej grupowej grze zaznali już smaku zwycięstwa. Dyjas pewnie ograł świetnie znanego polskiej publiczności Białorusina Pavla Platonova, natomiast Kulczycki w siedmiu setach rozprawił się z niewygodnym Luką Mladenovicem, reprezentującym Luksemburg. W decydujących o awansie do II fazy grach Samuel zmierzył się z jedynką swojej grupy Słowakiem Lubomirem Pistejem, natomiast „Dyja” walczył z mało znanym Mołdawianinem Vladislavem Ursu. Polacy spisali się w tych grach bardzo dobrze, pokonali rywali i zapewnili sobie dalszą grę w turnieju. Szczególnie zaimponował Kulczycki, który w kapitalnym stylu ograł faworyta ze Słowacji i rozbudził nadzieję na awans w wielu kibicach. 

  • Etap II

Ze względu na ostateczne zwycięstwo w grupie Samuel Kulczycki został rozstawiony i swój mecz rozegrał już w ramach II rundy. Z kolei Jakub Dyjas, który uplasował się za Vladimirem Sidorenko, rozpoczął rywalizację od I rundy w starciu z Węgrem Adamem Szudi. Polak nie dał większych szans przeciwnikowi i po wygraniu czterech dość szybkich setów dołączył do Kulczyckiego. Nasi reprezentanci trafili na Białorusina i Brytyjczyka. Odpowiednio, „Sami” trafił na Aleksandra Khanina, czyli gracza Dojlid Białystok, z kolei rywalem „Dyji” był Paul Drinkhall, z którym to niegdyś nasz reprezentant przegrał bardzo ważną grę podczas drużynowych mistrzostw globu. Kulczycki ponownie podbił serca kibiców, ogrywając Khania, niestety Dyjas kolejny raz w karierze nie znalazł sposobu na Drinkhalla i pozostało mu szukać szansy na awans w III etapie. Zwycięski Samuel Kulczycki w kolejnej grze zmierzył się z zawodnikiem Sokołów S.A. Jarosław, reprezentującym Ukrainę Kou Lei. Niestety podopieczny zespołu prowadzonego przez Kamila Dziukiewicza okazał się dla aktualnego Mistrza Polski zbyt trudnym rywalem i Kulczycki dołączył do Dyjasa, który czekał już na losowanie w III etapie. 

  • Etap III

Samuel Kulczycki został skojarzony z innym doświadczonym włoskim graczem Mihai Bobocią. Urodzony na terenie dzisiejszej Rumunii Włoch podobnie jak jego kadrowy kolega Niagol Stoyanov również znalazł sposób na Kulczyckiego i młody Polak pożegnał się z turniejem. Los ponownie nie był najłaskawszy dla Jakuba Dyjasa. Nasz reprezentant trafił na rozstawionego w całych zawodach z jedynką Austriaka Daniela Habesohna, który we wcześniejszej fazie niespodziewanie uległ Raresowi Siposowi z Rumunii. Po bardzo zaciętym pojedynku finalnie wygrał reprezentant Austrii i turniej dalej toczył się już bez naszych zawodników. 

  • Szanse Polaków na wyjazd do Tokio

Wielce prawdopodobne wydaje się, że do Tokio finalnie uda zakwalifikować się Jakubowi Dyjasowi, który zajmuje wysokie miejsce na liście zawodników uprawnionych do gry w Igrzyskach, a którzy wciąż awansu nie wywalczyli. Tutaj musimy się jednak wstrzymać najpewniej do czerwca, kiedy to powinniśmy poznać ostateczną listę tenisistów zakwalifikowanych z rankingu. Właściwie żadnych szans na grę z rankingu nie ma Samuel Kulczycki, który do tej pory nie zgromadził wielu punktów w seniorskich turniejach. Istnieje jednak jeszcze jedna polska szansa na Igrzyska. Blisko miejsc potencjalnie premiowanych grą w Tokio jest kontuzjowany ostatnio Marek Badowski, a przed nim jest kilku zawodników, którzy nie wystąpili choćby w europejskich kwalifikacjach, więc nie jest pewna ich chęć startu w Tokio. 

TURNIEJ MĘŻCZYZN

  • Etap II 

W grach o wyjście na Igrzyska w drugim etapie zobaczyliśmy dość nieoczekiwanych tenisistów. Właściwie jedynie wspomniany wcześniej Kou Lei był z grona zawodników rozstawionych. Jego rywalem był Rares Sipos. Zgodnie z przewidywaniami zawodnik drużyny z Jarosławia pokonał rywala i Ukraina mogła cieszyć się z wprowadzenia swojego gracza do Tokio. Niezwykle zacięty był drugi mecz o bilet do Tokio. W decydującym siódmym secie Vladimir Sidorenko, który w grupie pokonał Jakuba Dyjasa, prowadził już 10:8 z Hiszpanem Alvaro Roblesem, następnie miał kilka piłek meczowych, ale ostatecznie to bardziej doświadczony rywal z Półwyspu Iberyjskiego okazał się zwycięzcą, wygrywając 17:15. 

  • Etap III

Tutaj pula miejsc została zwiększona do trzech. Oprócz wygranej w półfinale również zwycięstwo w grze między słabszymi w 1/2 finału gwarantowało awans na Igrzyska Olimpijskie. Tym razem w grze było znacznie bardziej znane grono. „Na górze” drabinki los skojarzył w decydującej grze tenisistów Bogorii Grodzisk Mazowiecki, Czecha Pavla Sirucka i Greka Panagiotisa Gionisa. Lepszy okazał się bardziej doświadczony grecki defensor, który będzie miał okazję po raz piąty w karierze zaprezentować się światowej publice w ramach Igrzysk Olimpijskich. „Na dole” o awans walczyli Rumun Ovidiu Ionescu i Paul Drinkhall. Zwycięsko z tego starcia wyszedł Rumun, który co ciekawe w przeszłości mieszkał razem z Drinkhallem i rywalizowali ze sobą wielokrotnie. Po raz pierwszy wygrał Ionescu. O ostatnie piąte miejsce przyszło więc walczyć Drinkhallowi i Siruckovi. Wygrał Czech i to on w lipcu wyjedzie do Japonii. 

  • Awansowali:

- Alvaro Robles Flag Of Spain Emoji

- Kou Lei Flag Of Ukraine Emoji

- Panagiotis Gionis Flag Of Greece Emoji

- Ovidiu Ionescu Flag Of Romania Emoji

- Pavel Sirucek Flag Of The Czech Republic Emoji

TURNIEJ KOBIET 

  • Etap II 

Dwie reprezentantki Francji przeciwko Rosjance i tenisistce z Portugalii. W pierwszym pojedynku urodzona w 2004 roku Pritikha Pavade córka byłego hinduskiego zawodnika ograła najwyżej rozstawioną w kwalifikacjach Yanę Noskovą z Rosji. Z kolei w drugim starciu, w którym rywalizowały zawodniczki urodzone w Chinach, lepsza okazała się ta grająca dla Francji, czyli Yuan Jia Nan, natomiast przedstawicielka gospodarzy Shao Jieni musiała szukać swojej szansy w kolejnej fazie zawodów. Tym sam „Les Bleus” wprowadzili komplet zawodniczek na Igrzyska. 

  • Etap III

Co nie udało się Noskovej za pierwszym razem, udało się za drugim. 27-letnia zawodniczka ograła w decydującej o awansie grze reprezentującą Bułgarię, a przez długi czas związaną tenisowo i życiowo z Ukrainą, Polinę Trifonovą. W drugim meczu o Igrzyska Hiszpanka Maria Xiao pochodząca z Barcelony córka chińskich imigrantów, w siedmiu setach wygrała ze Słowaczką Barborą Balazovą. W turnieju pań piąte miejsce nie było premiowane awansem, a zajęła je ostatecznie Trifonova, która dostała walkower od Balazovej. 

  •  Awansowały:

- Pritikha Pavade Flag Of France Emoji

- Yuan Jia Nan Flag Of France Emoji

- Maria Xiao Flag Of Spain Emoji

- Yana Noskova Flag Of Russia Emoji

 

Kalendarz
October
Pon
Wt
Śr
Czw
Pi
So
Nie