I Liga Kobiet - gr. północna 1. Liga
Co wiemy po miesiącu zmagań w 1 lidze kobiet
person_outline Filip Pawelec

Po przyjrzeniu się poczynaniom najlepszych zawodniczek w Ekstraklasie Kobiet czas rzucić okiem na wydarzenia z jej zaplecza. Terminarz 1 ligi kobiet, podobnie jak w lidze wyżej, został mocno 'poszarpany” ze względu na pandemię Covid-19, jednakże wysokie aspiracje przez niektóre zespoły już zostały zasygnalizowane.

źródło: pzts.pl, informacja własna
Chrobry Międzyzdroje, źródło: fanpage klubu na Facebooku

GRUPA PÓŁNOCNA

 

W obu grupach może być ciężko w pełni rzetelnie stwierdzić kto będzie się bił o jaki przedział w tabeli, ale akurat w grupie północnej wyłaniają się powoli wyraźne faworytki do baraży. Z wysokiego C rozgrywki zaczęły Chrobry Międzyzdroje i LUKS Chełmno. Obie ekipy nie przegrały do tej pory swojego meczu. Nadmorska ekipa w czterech rozegranych meczach zanotowała 3 zwycięstwa i 1 remis, a drużyna z miasta zakochanych wygrała wszystkie 3 z 3 dotychczasowych spotkań. Co więcej, cała podstawowa czwórka „Chrobrego” - Alicja Łebek, Joanna Kiedrowska, Ewa Kołodziej i Sandra Kozioł - melduje się aktualnie w pierwszej „5” rankingu indywidualnego. Tabele zamykają z kolei beniaminkowie – Jedynka Łódź i Stella Gniezno. Ciężko przewidywać co pokaże z kolei ekipa ATS-u Białystok. Drużyna spadkowicza z Ekstraklasy nie rozegrała jeszcze bowiem... ani jednego spotkania.

 

GRUPA POŁUDNIOWA

 

Na południu wysoką formę od początku sezonu sygnalizują Uczelnia Państwowa Zamość i Bronowianka I Kraków. Zespół z Lubelszczyzny był zresztą przed sezonem rozpatrywany jako jeden z faworytów. Do reprezentantki Ukrainy – Gany Farladanskiej oraz Karoliny Lalak i Anny Brzyskiej dołączyła doświadczona Klaudia Kusińska. Drużyna spod Wawela w składzie z doświadczoną występami w Ekstraklasie Karoliną Pęk oraz czołową polską juniorką – Iloną Sztwiertnią – również nieprzypadkowo od samego początku zajmuje szczyt tabeli. Do walki o podium włączą się też z pewnością ekipy Politechniki Rzeszów i AZS UE II Wrocław. Na ten moment jednak oba te zespoły rozegrały zaledwie po jednym meczu i zajmują niższą pozycję w tabeli. Miejsca spadkowe, podobnie jak w grupie północnej, przypadły obecnie beniaminkom – drugiej drużynie Bronowianki Kraków i Lewartowi Lubartów, które wciąż oczekują na pierwsze punkty.

 

Wierzymy, że następne tygodnie powiedzą nam więcej o dyspozycji I-ligowych zawodniczek, a przede wszystkim że uda się te rozgrywki bezpiecznie przeprowadzić do końca, mimo szalejącej w tle pandemii.

Kalendarz
October
Pon
Wt
Śr
Czw
Pi
So
Nie